Batonik z czekoladą

batonik z czekoladą
SKŁADNIKI

1 łyżka kakao
15 słodkich daktyli bez pestek
250 g masła migdałowego nie solonego
1 łyżka świeżo startego imbiru

1/3 szklanki wiórków kokosowych
2 łyżki oleju kokosowego

1/2 szklanki ziarek dyni
1/2 szklanki grubo siekanych migdałów
1 szklanka amarantusa ekspandowanego 15 łyżek (dmuchany)
szczypta grubej soli morskiej ( u mnie różowa himalajska)

100 gramów czekolady o zawartości 70% kakao
jeśli taka czekolada jest dla Ciebie „za gorzka” możesz dodać 2 łyżki mleka kokosowego do polewy z czekolady

WYKONANIE

Daktyle namoczyć w gorącej, przegotowanej wodzie (tak,aby woda zakryła daktyle) i pozostawić na około 15 minut. Następnie całość wraz z wodą zmiksować na gładką masę.
W niewielkim garnuszku roztopić olej kokosowy, dodać pastę z daktyli, kakao, starty imbir i masło migdałowe. Wymieszać dokładnie, aby nie było grudek i pozostawić 1-2 minutki, aby całość trochę się podgotowała. Chodzi przede wszystkim o to, aby smaki i aromaty się dokładnie połączyły. Zdjąć z ognia i pozostawić do przestygnięcia. Masa powinna być ciepła.
Dodać do niej ziarka dyni, amarantus i migdały. Dokładnie wymieszać.
Blachę ( u mnie blacha 20 cm x 20 cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Całą masę wyłożyć na blachę i dokładnie ją rozprowadzić. Masa będzie dość twarda, dlatego można pomóc sobie ręką. Ja właściwie użyłam wyłącznie ręki…
Włożyć blachę do zamrażarki na około 1 godzinę. Po tym czasie można ją wyjąć.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w małym rondelki, dodać 1 łyżeczkę oleju kokosowego (i ewentualnie 2 łyżki mleka kokosowego, jeśli chcesz mieć bardziej mleczną czekoladę) i dokładnie wymieszać. Batony polać masą czekoladową i posypać wiórkami kokosowymi. Pokroić na kawałki i delektować się smakiem pysznych batoników…
Batony można przechowywać w lodówce w szklanym lub metalowym pojemniku przez kilka dni.